Tekst kuratorski „Polish misia” Urszuli Immamury

POLISH MISIA
w
HOŁDZIE ARAKIEMU

SZTUKA GRANICY

Araki Nobuyoshi to artysta fotograf i Mistrz Granicy pomiędzy życiem a śmiercią.
Pan , z tej Krainy Pomiędzy Chwilą a Wiecznością, momentu Przemiany, ostatniego tchnienia, momentu Przejścia… Nieuniknionym!
Zimny obiektyw chwyta ulotne chwile stawania się , przechodzenia i przemijania, a nad obiektywem aparatu fotograficznego panuje Mistrz Araki…
Jeżeli są momenty złudnej litości w okrutnej inscenizacji tortury cielesnej, to czy jest to drgnienie serca fotografa czy niepożądany wynik niedoskonałości mechanizmu aparatu?
Czy wizerunek człowieka upokorzonego bólem czy chorobą cielesną jest dla Fotografa jedynie zbiorem pikseli czy współprzeżywanym doświadczeniem emocjonalnym? Dlaczego dzisiaj Artyści wolą posługiwać się aparatem fotograficznym a nie szkicownikiem, z którego później korzystają przy pracy nad skończeniem dzieła? Tyle pytań i rozterek…
Zimno – Ciepło; Życie – Śmierć; Ból – Rozkosz; Światło – Ciemność: a co jest Pomiędzy?
W sferze nieuchwytnego stawania się czymś innym niż się pierwotnie było panuje Czarodziej Araki! Mistrz nad mistrze! Araki! Największy Mag epoki przemiany i dekadenckiej sztuki przełomu wieków XX na XXI. Jego profetyczna sztuka przepowiada narodziny Nowego Świata, ale czy lepszego od czasów minionych? Tajemnica Narodzin…Tajemnica Rodzącego Łona Matki czyli Najświętszej Bramy Życia!
Czy jest to tylko kobiece krocze , z którego wyszliśmy wszyscy; w tym najwięksi bohaterzy ale i zbrodniarze? Tajemnica kobiecości i miłości; tajemnica tętniącego życia i zimnego ciała ukochanej osoby a potem i jedynego wiernego zwierzęcia – kotki leżącej bezwładnie w trumnie. Obie odeszły i tylko garście pachnących kwiatów na truchłach zaświadczyły o przejmującym bólu pozostałego przy życiu… To też są osobiste losy i przejścia życiowe Mistrza Araki. Sam musiał doświadczyć tego, co później pragnął poznać do końca w swojej pracy artystycznej.Ale nie był w stanie przekroczyć granicy poznania Niepoznanego, bo to doświadczenie jest niedostępne żyjącym, jeszcze…Musiał się zatrzymać na granicy jak zakochany Orfeusz , gdy chciał wyprowadzić Eurydykę z Podziemi.
Czy zimny obiektyw aparatu pozwoli na spenetrowanie tego, co się znajduje za Zasłoną?
Sam Mistrz musiał zatrzymać się na granicy i jedynie za pomocą medium kobiecego ciała, więdnących kwiatów i infantylnych kolekcji plastikowych zabawek w postaci miniaturek przedpotopowych gadów, które ponoć żyły i panowały na tej samej Ziemi, na której i my teraz żyjemy…to wszystko przelotne chwile ale i wieczność w odradzaniu się życia i ciągłym przemijaniu…Jak buddyjskie Koło Praw i Samsara, kręcąc się wiecznie w nieustającej walce światła z żarłocznym mrokiem zapadającej nocy.

BORYS MAKARY
czyli
UCZEŃ CZARNOKSIĘŻNIKA ARAKIEGO

Zafascynowany światem wykreowanym przez Mistrza Arakiego Borys zaczął studiować techniki fotograficzne i analizować formalne aspekty warsztatu Mistrza. Jego również fascynują obszary sztuki POMIĘDZY światem realnym a wykreowanym; zafascynowanie niejasnością i niedopowiedzeniem jako środkiem artystycznej narracji; przelotnymi emocjami malującymi się na twarzy modela i materią odczuć budującymi sferę znaczeń w dziele fotograficznym. Te trudne zadania przećwiczył pod duchowym patronatem swojego Mistrza Jego Uczeń.
Zaprezentowana publiczności wystawa pt. Polish Misia ślizga się pomiędzy socjologicznym studium infantylizmu i fetyszyzmu a humorystyczną zabawą w dzieci. Tajemnice Dziecięcego Pokoju…powrót do dzieciństwa jako wspomnień ciepłego przywiązania do zabawki, która z biegiem lat wyzwolić może w nas różne zachowania i emocje. Miś jako popularna przytulanka, zaspokajająca dziecięcą potrzebę bezpieczeństwa i towarzystwa w samotności. Czym lub kim ten miś może stać się po upływie lat, gdy z dziecka przemieniamy się w dorosłego człowieka, ale w naszym sercu pozostajemy dziećmi? Takim obnażeniem naszych głębokich i skrywanych przed otoczeniem potrzeb i emocji, ekshibicjonizmem, fałszem, prawdą ? Potrzebą zaznaczenia swojego istnienia, swojej cielesności, swoich potrzeb już nie dziecięcych… naszego zaistnienia za pomocą misia?! Skala od niewinności dziecka do wyrafinowania kobiecego libido!
Fotograf okazuje się być życzliwym choć bystrym Kronikarzem Przemiany. Temat trochę prowokacyjny ale potrzebny do zrozumienia mechanizmów jakie rządzą sferą naszych uczuć.
Nie ma tu drapieżności Arakiego, ale istnieje identyczna budowa narracji i głęboki humanizm w analizie wizualnej. Jest niezwykle ceniony w estetyce japońskiej, jak u Mistrza, walor niejasności, niedookreślenia… nawet w tytule!
Kronika upływu czasu i rozbieżności tego czasu z tym, co może być ważne w życiu na innym etapie pokonywania trudności na ścieżce życia. .
Krok po kroku wchodzimy w niepokojące tajemnice naszej duszy… Polish Misia…

Urszula Imamura
kurator wystawy